Nie wyklucza jednak, że w sprzyjających okolicznościach uda się utrzymać dwucyfrową dynamikę. Erste Group utrzymała wskaźniki z poprzedniego miesiąca, rewidując w górę jedynie wskaźnik inflacji CPI na 2026 rok. Grupa bankowa, która wkracza na polski rynek szerokim frontem, jest przekonana, że w 2026 roku inflacja w Polsce średnio wyniesie 2,9% (we wrześniu było to 2,8%).
Analizy makroekonomiczne – Publikacja – Bank Pekao S.A.
Wskaźnik HICP to zharmonizowany wskaźnik cen konsumpcyjnych, obliczany według ujednoliconej metodologii Biura Statystycznego Unii Europejskiej. Zgodnie z kryterium inflacyjnym, zawartym w Traktacie z Maastricht, HICP jest podstawą do oceny stabilizacji cen. Jego zdaniem bardzo ważne jest, aby Polska sprawnie uruchomiła m.in. Środki z KPO, ponieważ one będą decydowały o tym, czy w najbliższych 2-3 latach nasz kraj będzie się rozwijał w tempie 2,5 proc. “Wydaje mi się, że jednak idziemy w tym scenariuszu, który ja nazywam łagodnym lądowaniem po tej całej serii kryzysów. Mianowicie rynek pracy nie powinien tego zbyt mocno odczuć, czyli powinien być stabilny – co widać też w danych” – powiedział.
Prezes PFR: w perspektywie najbliższych sześciu miesięcy inflacja spadnie poniżej 10 proc.
Według projekcji inflacja CPI w Polsce będzie się obniżać także w kolejnych latach – wskazano. Tylko do 30 listopada przedsiębiorcy mogą złożyć wniosek o wakacje składkowe ZUS i tym samym skorzystać ze zwolnienia z opłacania składek w jednym wybranym miesiącu roku. Jak Tusar Forex Broker-przegląd i informacje Tusar Forex wynika z najnowszych danych Ministerstwa Finansów, aż 40% uprawnionych firm nie złożyło jeszcze wniosku. Eksperci przypominają, że to ostatni moment, by skorzystać z preferencji – a gra jest warta świeczki, bo średnia wartość zwolnienia wynosi około 1200 zł. Ankietowani przez PAP Biznes analitycy oczekiwali wzrostu cen w styczniu o 17,7 proc. Główny Urząd Statystyczny poinformował, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w styczniu 2023 r.
Jak zmieniała się inflacja w Polsce?
Inflacja CPI w przyszłym roku wyniesie 2,9 proc., a PKB wzrośnie o 3,7 proc. – prognozuje Narodowy Bank Polski w opublikowanym w piątek „Raporcie o inflacji”. Na ten rok prognoza zakłada inflację CPI na poziomie 3,7 proc., a PKB ma wzrosnąć o 3,4 proc. Inflacja ma natomiast być wyższa zarówno w obecnym roku, jak i w przyszłym. EY przewiduje średnioroczny wskaźnik w wysokości 3,9% (w maju typował 3,0%), zaś na przyszły rok spowolnienie tempa wzrostu cen do 2,3% (to też wzrost wobec maja, z 2,1%).
Na wykorzystanie czeka ogromna pula środków z KPO, rozkręca się nowa perspektywa unijna. Możemy więc zakładać, że przy takiej kumulacji ruszą inwestycje, także państwowe, np. Infrastrukturalne, które wymagać będą kolejnych rąk do pracy. A żeby je znaleźć, trzeba będzie je odpowiednio opłacić. Mam przeczucie, że z zakładaną na 2025 r.
Wynagrodzenia w Polsce. Kto zarabia najwięcej?
Inflacja bazowa wg KE pozostanie pod wpływem wysokiej dynamiki płac i ekspansywnej polityki fiskalnej, choć spadek cen hurtowych energii i pewne pogorszenie sytuacji na rynku pracy będą stopniowo hamowały presję inflacyjną zwłaszcza w końcu horyzontu prognozy. PKB ma się zwiększyć o 0,4% wobec 4,9% zanotowanych w 2022 r. Podwyższona inflacja oraz relatywnie niska ocena perspektyw gospodarczych konsumentów i przedsiębiorców będą miały negatywny wpływ na dynamikę aktywności w kolejnych kwartałach.
- I 3,4% w 2026 r., napędzany solidnym wzrostem dochodów realnych, ekspansywną polityką fiskalną i zwiększonymi inwestycjami publicznymi, po czym wzrost ten zacznie stopniowo zwalniać – wskazują ekonomiści EY.
- Na wykorzystanie czeka ogromna pula środków z KPO, rozkręca się nowa perspektywa unijna.
- Ekonomiści PKO BP przewidują, podobnie jak rząd, że w 2025 r.
- Idzie na 3,7%, czyli podobnie jak w 2024 r.
- W opinii MF polityka fiskalna w 2023 r.
- Wzrost inflacji CPI będzie natomiast ograniczać słabnąca dynamika wynagrodzeń oraz jedynie umiarkowany wzrost cen importu” – dodano.
W opinii ekspertów EY przed polską gospodarką rysują się nieco gorsze widoki niż jeszcze w maju, gdy publikowali poprzednią edycję European Economic Outlook. Nie są to jednak duże różnice, zwłaszcza w przypadku PKB. Według publikacji w 2025 roku polska gospodarka wzrośnie o 3,30% (spadek z 3,5% w maju), natomiast w 2026 zwiększy się o 3,4% (prognoza bez zmian). W październiku większość banków i instytucji podtrzymała swoje wcześniejsze prognozy lub nieznacznie je Co daje Ci skargę na brokera zmieniła. Największą zmianą była korekta przewidywań dokonana przez Bank Pekao SA.
Urośnie o 0,7 proc., a w 2024 r. Jak wynika z wykresu opublikowanego na Twitterze przez analityków PKO BP, najwyższa inflacja w UE w 2023 roku ma wystąpić według prognoz KE na Węgrzech, gdzie ma wynieść 16,4 proc. Na drugim miejscu w zestawieniu znalazła się Polska – 11,7 proc., na trzecim Rumunia – 9,7 proc., na czwartym Słowacja – 9,7 proc., a na piątym Czechy – 9,3 proc. Zjawiskiem odwrotnym do inflacji jest deflacja.
- – W związku ze spadającą inflacją Narodowy Bank Polski (NBP) obniżył stopy procentowe o 125 punktów bazowych między majem a październikiem, osiągając poziom 4,5% – przypomina raport.
- Inflacja CPI w przyszłym roku wyniesie 2,9 proc., a PKB wzrośnie o 3,7 proc.
- Ponieważ inflacja bazowa ma ponownie przyspieszyć w 2026 r., NBP prawdopodobnie wstrzyma się z podwyżkami do końca roku, a następnie obniży stopy do poziomu 3,5% w 2027 r.
- KE zrewidowała w dół prognozę średniorocznej inflacji w Polsce (mierzonej wskaźnikiem HICP) w 2023 r.
Monika Kurtek również oczekuje mocniejszych wzrostów wynagrodzeń w profesjach, które dotąd były wynagradzane relatywnie najsłabiej. A także tam, gdzie człowieka nie będzie można zastąpić technologią czy sztuczną inteligencją. Zgodnie z publikacją NBP, po stabilizacji w drugiej połowie 2025 r.
Według centralnej ścieżki w 2026 r. Wskaźnik powinien wynieść średniorocznie 2,9 proc. Przegląd Europejskiego brokera Dukascopy. Recenzje centrum transakcji Wiele wskazuje na to, że do 2027 r. Możemy zapomnieć o problemie inflacji. — Będą rosły pewnie wolniej niż w 2025 r., w tempie 6 proc., może 5 proc.
Nie uległa zmianie względem poprzedniej edycji – zdaniem KE, polskie PKB wzrośnie w przyszłym roku o 2,7%. Główny Urząd Statystyczny (GUS) bada inflację w Polsce na przestrzeni dekad. Z udostępnionych danych można wyczytać, jak zmieniał się ten wskaźnik każdego roku przez dziesięciolecia. W ostatnich dwóch dekadach mogliśmy poszczycić się stabilną sytuacją gospodarczą i opanowaną inflacją. Niestety w ostatnich latach sytuacja uległa pogorszeniu.
Dobrą informacją jest stopniowy spadek udziału usług w kształtowaniu inflacji CPI r/r, ale na jej szybsze schodzenie w dół nie pozwala utrzymująca się dobra sytuacja na rynku pracy (wysoki wzrost wynagrodzeń, niska podaż pracy). Trzeba tutaj wspomnieć, że ceny usług w grudniu mocno podbił zaskakująco wysoki wzrost cen usług transportowych (+21,6% m/m), choć jest to kategoria znana ze swojej wysokiej zmienności. Rada podała też, że zapoznała się z wynikami listopadowej projekcji inflacji i PKB z modelu NECMOD. Zgodnie z projekcją – przygotowaną przy założeniu niezmienionych stóp procentowych NBP oraz uwzględniającą dane dostępne do 15 października 2025 r. – roczna dynamika cen znajdzie się z 50-procentowym prawdopodobieństwem w przedziale 3,6 – 3,7% w 2025 r.
O NBP (tekst jedn. Dz.U. z 2020 r., poz. 2027) czytamy, że podstawowym celem działalności NBP jest utrzymanie stabilnego poziomu cen, przy jednoczesnym wspieraniu polityki gospodarczej rządu, o ile nie ogranicza to podstawowego celu NBP. Zgodnie ze „Strategią Polityki Pieniężnej po 2003 r.” celem polityki NBP jest ustabilizowanie stopy inflacji na poziomie 2,5 proc. Z dopuszczalnym przedziałem wahań +/- 1 punkt procentowy. W Strategii zapisano też, że ocena inflacji będzie się opierać o wskaźnik CPI.
“RPP ma dużo czasu, aby pociągnąć za spust wiele razy”. Ważne prognozy dla kredytobiorców
Z kolei polska gospodarka ma w przyszłym roku urosnąć mocniej niż w tym. Według projekcji tegoroczny wzrost PKB ma według ekonomistów NBP osiągnąć 3,4 proc., a w przyszłym roku przyspieszy do 3,7 proc. Tak wygląda centralna ścieżka prognoz.
Wskazano w poniedziałkowej publikacji NBP “Raport o inflacji – lipiec 2023 r.”. Przepisy wydają się jasne – 183 dni w Polsce i stajesz się rezydentem podatkowym. Tymczasem orzecznictwo i praktyka pokazują coś zupełnie innego.
株式会社アンバサダー 子供の単身留学・親子留学・留学中のお悩み相談